Zrób sobie żołnierzyka!
Czyli o niespodziankach i bonusach, jakich zdecydowanie należy się spodziewać w Chinach, kiedy zamawia się bądź wykupuje zorganizowane wycieczki. I to kompletnie niezależnie od czasu ich trwania, ani jakichkolwiek innych czynników, na przykład ekonomicznych.
Więcej na ten temat oczywiście na blogu. Są i zdjęcia w galerii, tutaj oraz tu. Zapraszam!
Xi'an wiekami tchnący
Xi'an (西安 - Zachodni Pokój) był kulturalnym i "przemysłowym" centrum Chin od założenia dynastii Zhou (周) w XI wieku p.n.e. W 202 roku p.n.e. cesarz-założyciel dynastii Han (汉), Liu Bang (刘邦), ustanowił Chang'an (长安 - Wieczny Pokój) - dawna nazwa Xi'anu - stolicą. Ten moment tradycyjnie uważa się za założenie właściwego Xi'anu. Budowę murów miejskich rozpoczęto w 194 roku p.n.e., ukończono cztery lata później. Właśnie w Chang'an swój początek miał Jedwabny Szlak. W 904 roku miasto zostało zniszczone, mieszkańców przeniesiono do Luoyangu (洛阳). Za dynastii Ming (明), w roku 1370, wzniesiono nowe mury, szczycące się mianem największych i najokazalszych na świecie.
Zapraszam na blog oraz do galerii.
Nowe szaty zhao-zhuxi
Aby chwilowo przerwać niezręczną ciszę z mojej strony (choć już niedługo przerwę ją ostatecznie), mam przyjemność zaprezentować Państwu nową, wspaniałą, twórczą, piękną, estetyczną, harmonijną, świeżą, komunistycznie czerwoną szatę graficzną bloga. Wreszcie komponuje się z całym serwisem. Nie zrobiłem tego wcześniej, ponieważ to nie takie hop siup stworzyć samemu skórkę do WordPressa. Ale okiełznałem go ostatecznie i uporałem się ze wszystkimi szczegółami. Zapraszam do podziwiania!
Krótka przerwa
Zmuszony jestem na nieokreślony, ale z pewnością nie za długi, czas zawiesić aktualizację strony. Bardzo wyraźne zobrazowanie przyczyn tego stanu rzeczy znalazło się na BLOGU.
Terakotowa Armia
Kolejnym punktem programu podróży Bartka Wędrowniczka i Jego Wesołej Gromadki był Xi'an (西安). A jest ta starożytna stolica Chin domem dla grupki słynnych wśród narodów równie starożytnych mężczyzn walczących. Tak tak, kiedyś to kobiety rządziły światem, a biedni panowie musieli się emancypować. Ale na szczęście to już dawna i zapomniana patologia. A mężczyźni owi walczący to nikt inny, tylko Terakotowa Armia (兵马俑).
Armia jest wspaniała! Rzędy i szeregi naturalnej wielkości wojowników, a każdy o innym wyrazie twarzy i innych jej rysach, robią wrażenie. Każdy z żołnierzy wykonany jest z dużą starannością i dokładnością, każdego z osobna można by po kolei oglądać i podziwiać. I to jest fascynujące!
Serdecznie zapraszam na BLOG oraz do GALERII!
Pałac Letni w Pekinie
Dawno, dawno temu, za kilkoma rzekami, wieloma górami, niezliczonymi polami ryżowymi i jedną wędzarnią kiełbasy, dokładnie w dzień po odwiedzinach na Wielkim Murze Chińskim (万里长城), wybraliśmy się na wyprawę najniebezpieczniejszą z wszystkich dotychczas odbytych. Niebezpieczeństwa na nas czyhające czyhały na nas niebezpiecznie zaczajone: w autobusie, w taksówce i w kotle z bułkami na parze (馒头). A u celu - Pałac Letni (颐和园) w Pekinie.
Obszerna relacja z tej imponujacej eskapady na blogu, a dla jej poparcia fotografie.